na zdjęciu lody kawowe :)
Miałam robić piankę serową na zimno, ale stwierdziłam, że równie dobrze mogłabym zamias żelatyny dodać żółtka i zrobić lody !
No więc wyciągnęłam miskę, mikser , pudełko po sklepowych lodach
i składniki :
- schłodzony serek mascarpone - 250 g
- schłodzoną śmietanę kremówkę - 200 g
- 2 jajka w temp pokojowej
- 100 g cukru
- małe opakowanie cukru z wanilią
W pierwszej kolejności zalałam jajka wrzątkiem i zostawiłam na 3 minuty - później schłodziłam je zimną wodą - białko się częściowo ścięło , ale mi potrzebne były tylko żółtka.
W tym czasie do miski wrzuciłam serek , dodałam cukry i zmiksowałam do rozpuszczenia cukru.
Dodałam żółtka i miskowałam aż masa stanie się ponownie biała.
Wtedy dołożyłam śmietanę i miksowałam na wysokich obrotach aż masa zwiększyła objętość a ślady po łopatkach miksera przestały opadać. I już. Trwało to wszystko około 5 minut .
Z tych proporcji otrzymałam około 800 ml lodów.
Przełożyłam masę do litrowego pojemnika z pokrywką i wstawiłam do zamrażarki.
Ścięły się w temp -19 st po 5 godzinach ! Nie trzeba tych lodów mieszać, bo nie ma w nich wody , a więc nie ma możliwości powstawania kryształków wody. Masa się nie zbryla i jest wyjątkowo kremowa !
To było wczoraj :D Zjedliśmy lody po grilowaniu .
Dziś rano zrobiłam drugą porcję - tym razem do serka dodałam kawę rozpuszczalną Nesscafe creme - dwie czubate łyżeczki. I właśnie zjedliśmy z mężem 1/3 litra lodów :D
Od teraz nie będę kupowała lodów w sklepie - wiem co jest w moich , a że są wyjątkowo proste do wykonania to powstaną jeszcze inne wersje smakowe :
1/ miętowo - czekoladowe - mam zamiar posiekać drobniutko liście świeżej mięty i dodać startą na grubych oczkach tarki gorzką czekoladę
2/ sezamkowe - a właściwie chałwowe - dodam zamiast cukru miód akacjowy i mielony sezam
3/ orzechowe - 100 g orzechów zmielę blenderem
4/ adwokatowe - dam 4 żółtka więcej, zmiksuję te 6 żółtek na biało z cukrem, dodam 20 ml wódki czystej i resztę jak wyżej
5/ bakaliowe - z miękkimi rodzynkami, pokrojonymi suszonymi morelami i żurawiną + starta skórka cytrynowa .
Kusi mnie też zrobienie lodów owocowych - np wiśniowych, truskawkowych, malinowych, jeżynowych, porzeczkowych - ale obmyślam sposób odwodnienia owoców :) Być może będę je wstępnie podsmażała z odrobiną masła klarowanego ...
Namawiam Was do takich eksperymentów - lody myślę śmiało mogą leżeć w zamrażarce 3 dni, w moim domu maks dwa, bo są takie pyszne, że znikają błyskawicznie :D
pozdrawiam LusiaM

Super pomysł z tymi lodami 🤩 Z pewnością są pyszne 😋🥰
OdpowiedzUsuńJest zima (15.II.) -godzina 4-ta rano (spać nie mogę...) -- a tu mnie LODY zaciekawiły, bo ja sama też robię lody, i właśnie owocowe -a takich- jak Twoje jeszcze nie robiłam...
OdpowiedzUsuńAle się obśliniłam ; )) na samą myśl....! ; ))
No i już sobie zapisałam ten przepis w mojej FB Witrynie Informacyjnej (na którą Ciebie serdecznie zapraszam -znajdziesz tam różne różności -włącznie z przepisami : )
Wpisz w pasek fb -wy: Warte UWAGI - masz PRAWO wiedzieć
i już Cię tam fb wrzuca : )
A jak polubisz -to będziesz dostawała fb-we 'powiadomienia' --jak wrzucę posta.
A jak znajdziesz '''3 kropeczki''' -to wpiszesz w ten otwarty pasek słowo kluczowe ( np. makowiec ) -to wyskoczy Ci ekran z różnymi przepisami na makowce, gdzie znajdziesz i swój przepis :)
Tylko zapamiętaj, by przeglądać również k o m e n t a r z e -pod tymi moimi postami, bo tam są jeszcze dodatkowe przepisy :)
Pozdrawiam Cię serdecznie i też zapraszam do mnie